Cytryny odmiany Sfusato, dlaczego warto ich spróbować choć raz?
Przede wszystkim dlatego, że po zjedzeniu tej odmiany , Twoje doświadczenia kwaśnego smaku cytryny, wskoczą na zupełnie inny poziom świadomości Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie cytrynę, której miąższ i skórka są …..słodkie i soczyste? Nie znajdziesz w niej typowej dla cytrusowych skórek goryczy, a jeśli nawet to będzie ona ledwie wyczuwalna. Ich zapach zniewala a sok jest przyjemnie orzeźwiający. Kwaśny, ale nie przykry.
Uprawa tych cytryn ze względu na położenie geograficzne, przez wieki pozostaje niezmieniona. Nie da się jej zautomatyzować ponieważ tarasowe ułożenie na skalnym podłożu uniemożliwia wprowadzenie nowoczesnych technologii. Do wielu miejsc można dostać się wyłącznie pieszo zostawiając samochód po prostu na wąskiej ulicy. Zbiór polega na tym, że każdego ranka kilka osób zbiera cytryny ręcznie do specjalnych koszy, umieszczonych na plecach (coś w rodzaju plecaka) i z takim pełnym plecakiem pokonując dziesiątki kamiennych schodów idą na górę, gdzie czeka auto. Uprawa drzew w 90 % odbywa się ręcznie. Przycinanie, mocowanie pnączy do specjalnych żerdzi to codzienna praca rolników bez pomocy maszyn. Ma to wpływ na cenę tych niezwykłych owoców.
Jak wykorzystać cytryny z Amalfi w kuchni ?
Ogranicza Cię jedynie wyobraźnia. Włosi używają ich na surowo jako składnik morskich sałatek. Pokrojone w “ósemki” w połączeniu z owocami morza mogą być podane jako przystawka lub pełnowartościowe danie na lekki obiad. Te cytryny pasują do każdego dania z rybami, czy owocami morza. Ponieważ uprawa tej odmiany nie zezwala na jej woskowanie i pryskanie fungicydami, owoce bezpiecznie można używać w całości. Skórkę można wykorzystać na wiele sposobów. Można ją suszyć, kandyzować, czy zmiksować na miazgę i zamrozić. Taka cytrynowa pulpa będzie świetna jako dodatek do deserów. Cytrynowy mazurek, beza cytrynowa, sernik ? No i obowiązkowo cytrynowy sorbet i granita. Najlepsze, oryginalne limonczello produkuje się właśnie z cytryn z Amalfi.






